Inspiracje
W procesie powstawania kolczyków samo ich wykonanie nie jest dla mnie najtrudniejsze – najbardziej problematyczny jest tu POMYSŁ. Trochę pomaga tu wyobraźnia, trochę materiały, które aktualnie posiadam i ich różne zestawienia “na sucho”, ale chyba najbardziej pomocne są… same kolczyki. I broń Boże nie chodzi tu o kopiowanie! Prace innych inspirują mnie do nowych pomysłów na moje własne, oryginalne kolce. Najczęściej inspiracji szukam na uszach spotkanych kobiet oraz na blogach podobnych do mojego;) Czasami jednak, w podróży, mam całą garść inspiracji podaną na tacy. Jak na przykład na ulicach hiszpańskiej Granady, w dzielnicy Cygańskiej.
Można tu wypatrzeć kolczyki zrobione ze sznurka, rybich łusek, piórek… hmm trzeba będzie coś pokombinować:)
